|
W dniach 25-26 kwietnia 2003 r. w okolicach Otwocka odbyła się 3 runda Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM. W rajdzie udział wzięła także Bielska załoga Tomek Porębski/Rafał Gnatek jadąca Peugotem 106. Po rozegraniu 9 odcinków specjalnych nasza załoga uplasowała się ostatecznie na 2 miejscu w klasie N1 i 27 w klasyfikacji generalnej. Niestety do pełni szczęścia brakło tylko i aż 4,5 sekundy.
Tomek z Rafałem rozpoczęli od mocnego uderzenia wygrywając OS1 i OS2, następnie na OS3 oraz OS4 zanotowali dwukrotnie drugie czasy z minimalną strata do zwycięzcy. Niestety na OS5 przydarzył się błąd, na ciasnej "lewej 90" na szutrowym łączniku Tomek za bardzo
opóźnił hamowanie w efekcie wypadając z drogi i zatrzymując się parę "centów" przed hydrantem. Udało im się bez problemu powrócić na drogę ale niestety cała wypracowana wcześniej przewaga została zniwelowana do tego stopnia, że po OS5 Tomek z Rafałem spadli na drugie miejsce w klasie tracąc do pierwszej w tym momencie załogi Smosarski Zubik 0,8 sekundy. Na OS6 wykręcają ponownie 2 czas tracąc do zwycięzcy tego OS załogi Bartoś/Dziwisz 0,9 sekundy i po tym odcinku plasują się nadal na 2 miejscu w klasie tracąc do prowadzącego 0,7 sekundy.OS7 to widowiskowy odcinek rozegrany w centrum Otwocka, na którym Tomek z Rafałem mieli pecha. Wystartowali do tego odcinka na "kapciu" na dodatek na bardzo ciasnym nawrocie, nie zadziałał hamulec ręczny i samochód zamiast wykonać obrót "180" stanął w poprzek drogi co kosztowało co najmniej 5-6 sekund w wyniku czego Tomek z Rafałem przegrali ten OS o 5,7 sekundy zajmując 3 plac w klasie utrzymując jednoczenie 2 miejsce w rajdzie. Do końca pozostały jeszcze 2 odcinki, chłopaki postanowili walczyc do samego końca. OS8 pada ich łupem wygrywając z załogą Bartoś/Dziwisz o 1,8 sekundy i notując 19 czas w klasyfikacji generalnej. Do końca pozostał jeszcze jeden OS i 4,6 sekundy do odrobienia. OS9 to wściekły atak Bielskiej załogi, notują na nim 1 czas w klasie i 8 w klasyfikacji generalnej niestety pomimo wygrania ostatniego odcinka brakło ostatecznie 4,5 sekundy do zwycięstwa w rajdzie plasując się na 2 miejscu w klasie i 27 w generalce.
Tomek:
- Wielka szkoda, że nie udało się wywalczyć 1 miejsca, naprawdę niewiele brakowało, o wszystkim zadecydował OS7. Oczywiście cieszymy się z drugiego miejsca, myślę że pokazaliśmy niezłą jazdę. Gratulacje dla załogi Bartoś/Dziwisz.
Rafał:
- Myślę, że rajd zorganizowany był dość dobrze. Rywalizacja w naszej klasie była wyrównana i zacięta do samego końca co widać po czasach na poszczególnych odcinkach. Pomimo paru drobnych błędów, które spowodowały spadek na 2 miejsce, ogólnie jesteśmy zadowoleni ze startu.
Oficjalne wyniki są dostępne
na www.ak-polski.org.pl
Kolejna już 4 runda zostanie rozegrana w dniach 16-17 maja
w okolicach Nysy na którą wszystkich zapraszamy.
Powrót
| |